Sztuczna inteligencja oferuje niemal niekończące się możliwości technologiczne. Nic dziwnego, że globalne nakłady na systemy wykorzystujące AI w tym roku wyniosą 19,1 miliarda dolarów. Nie każdy przedsiębiorca jest jednak przekonany do tego innowacyjnego rozwiązania. Przyczyną jest najczęściej brak dostatecznej wiedzy o mechanizmach jej działania.
Precyzyjne scenariusze biznesowe
Tymczasem potencjał, jaki drzemie w sztucznej inteligencji jest ogromny. Jest ona wykorzystywana, na przykład, w systemach analitycznych, które decydują o przyznaniu wniosku. Dlaczego akurat AI? Ponieważ umożliwia opracowywanie skomplikowanych scenariuszy biznesowych, zgodnych ze strategią przedsiębiorstwa. Wykorzystują ją powszechnie również firmy HR-owe, prowadzące selekcję przychodzących dokumentów aplikacyjnych.
Pułapki sztucznej inteligencji
Automatyzacja procesów przy wykorzystaniu sztucznej inteligencji może jednak generować błędy. Specjaliści SAS przestrzegają, że system analityczny musi być bardzo dokładnie przemyślany i zaprojektowany. Jeśli będzie bazował na niekompletnych lub niewłaściwych danych, może przedstawić błędne wnioski. Jest na to jednak rozwiązanie. Współczesne organizacje wykorzystują tzw. „deep learning” i przetwarzanie języka naturalnego. Ułatwia to systemom bieżące uczenie się i optymalizowanie danych. Takie modele są niezwykle skomplikowane, jednak najbardziej skuteczne.
Sztuczna inteligencja a RODO
Wykorzystanie systemów AI w przedsiębiorstwach powoduje również coraz bardziej powszechną dyskusję o bezpieczeństwa przetwarzanych w ten sposób danych. Zaledwie 1/3 uczestników badania SAS AI Research twierdzi, że dane przetwarzane przez sztuczną inteligencję nie spełniają wymogów bezpieczeństwa. Brak zrozumienia, sposobów działania AI powstrzymuje przedsiębiorstwa przed wdrażaniem tej technologii, zwłaszcza w branżach, gdzie przetwarzane dane są szczególnie wrażliwe, jak ochrona zdrowia czy nauka.
Źródło: GP